Daj się poznać! Wprowadzenie.

Jak wspomniałem w poprzednim, inauguracyjnym poście akcja „Daj się poznać!” była jednym z punktów zapalnych, które mnie zmobilizowały. Przyszła więc pora na prezentację mojego pomysłu na projekt konkursowy.

 

Szuflada pełna pomysłów

Zapewne większość z Was pieczołowicie rozwija swoją listę pomysłów na projekty. Plik tekstowy, notatka w OneNote, czy jeszcze inna forma… I niemy wyrzut sumienia za każdym razem gdy tam zaglądacie:) U mnie jest podobnie – co ma tą zaletę, że było z czego wybierać. Chciałem jednak zająć się czymś co pozwoli mi rozwinąć nowe umiejętności, poznać nowe technologie, ale również w sposób praktyczny pomoże w codziennym życiu… Ha! Brzmi prawie jak „chcę, żeby mój projekt uczynił świat lepszym miejscem” (kojarzycie? polecam! —> https://www.youtube.com/watch?v=J-GVd_HLlps).

 

Bo tak jest!

Pomysł, który wybrałem dotyczy konsumpcji treści wideo… Najkrócej mówiąc podstawowym zadaniem aplikacji będzie ułatwienie nam wyboru filmu, który chcemy obejrzeć. Czyli wspomaganie wyszukiwania. Coraz częściej korzystamy z serwisów oferujących streaming filmów – i coraz więcej jest takich serwisów. Takie rozdrobnienie powoduje jednak, że coraz trudniej ogarnąć ofertę dostawców treści.

Obrazek z życia nr 1:
Chcę obejrzeć film! Tak! Filmu na wieczór mi trzeba!
Może coś z półki – leżą tam klasyki obejrzane naście razy, ale przecież również niepozorne stosiki gazetowych wydań DVD kupione w pakietach po 15sztuk… Który z filmów jest wart uwagi i poświęcenia mu dwóch godzin życia?

Obrazek z życia nr 2:
To może coś zestrimujemy? Tam przecież będzie opis, opinia, ocena oglądających… Sprawdzamy jeden serwis, drugi trzeci… Ocen nie za dużo, opinii brak – opis także niewiele mówi. Chcemy film świetny, więc (1) wybieramy obiecująco brzmiący tytuł i sprawdzamy na (2) filmwebie, (3) imdb.com, (4) rottentomatoes.com… Eee, może inny – powtórz kroki od (1) do (4)… Endless loop:(

Takie właśnie problemy stały się punktem wyjścia dla mojego projektu – aplikacji webowej agregującej informacje o ofercie polskich serwisów VOD i ułatwiającej ich przeszukiwanie. Jak chciałbym jej używać? W skrócie tak: Mam ochotę na thriller… amerykański!… może coś z lat 90’… oceniony przynajmniej na 8/10 na imdb.com i filmwebie… najlepiej za darmo:)!…… Bziuuuut……. Proszę bardzo: „Milczenie owiec”, „Podejrzani”, „Siedem”… i może nawet coś mniej oczywistego:)
Żaden z serwisów VOD nawet samodzielnie nie jest w stanie mi na takie żądanie odpowiedzieć… Nie mówiąc o porównaniu oferty kilku z nich.

 

Jak to – nie ma takiego narzędzia?!

…czyli przegląd konkurencji: Stopklatka.pl posiadała wyszukiwarkę dla serwisów vod – jednak po zmianach chyba już nie działa (http://stopklatka.pl/repertuar-vod). Przez moment działało http://filmoneo.pl. Niedawno zauważyłem wersję alfa wyszukiwarki pod adresem http://s-vod.tv. No i jest http://justwatch.com, który jednak agreguje serwisy zagraniczne, często w Polsce niedostępne (amazon, hulu), lub posiadające ograniczoną ofertę (netflix). Skupiam się więc (póki co) na serwisach krajowych.

Główne założenia są wiec następujące:
– agregacja informacji o ofercie filmowej polskich serwisów VOD
– dodatkowe informacje o zagregowanych filmach pobierane z bazy www.themoviedb.org
– informacje o ocenach pobierane z serwisow imdb.com, filmweb.pl i rottentomatoes.com
– filtrowanie i wyszukiwanie oferty płatnej i darmowej
– podpowiadanie filmów na podstawie przeglądanych i obejrzanych

Wydaje mi się, że już teraz jest sporo do zrobienia, a nowe pomysły cały czas wpadają mi do głowy… Poprzestańmy więc na razie na takich głównych wytycznych…

W następnym poście – zastanowimy się nad technologią.

Marcin

Dodaj komentarz